SZEF BOR SKŁAMAŁ W SPRAWIE SMOLEŃSKA?

– Na lotnisku w Smolensku 10 kwietnia nie było oficerów Biura Ochrony Rządu – ujawniły „Wiadomości”.

„Federalna Służba Ochrony nie wyraziła zgody na obecność funkcjonariuszy BOR na terenie lotniska wojskowego w Smoleńsku. Dlatego też zaplanowano działania zabezpieczające ze strony BOR jedynie w odniesieniu do miejsc pobytu osób ochranianych poza lotniskiem” – takie zeznania złożył jeden z oficerów BOR w prokuratorze wojskowej badającej sprawę smoleńskiej katastrofy.
W dalszej części zeznań funkcjonariusz stwierdził:
(…) Podszedłem do pana ministra Jacka Sasina z Kancelarii Prezydenta, który potwierdził, że też taką informację otrzymał (…) Skontaktowałem się z oficerem operacyjnym BOR, który nie miał żadnej wiedzy na temat lotu samolotu z Prezydentem na pokładzie. Wiedział jedynie, o której godzinie samolot wystartował. Po kilku minutach spotkaliśmy się wszyscy przy samochodzie i z eskortą rosyjskiej milicji (…) udaliśmy się na lotnisko. Na lotnisku obecni byli funkcjonariusze FSO. (…) Na płycie lotniska spędziliśmy około kilku minut, podeszła do mnie pani konsul, powiedziała, że Rosjanie nic nie mówią, ale podsłuchała jakąś rozmowę i z niej wynika, że szykują się na ciała.”
A oto fragment rozmowy gen. Mariana Janickiego, szefa BOR, z Moniką Olejnik w Radiu Zet:

Marian Janicki: Lotnisko zabezpiecza pani redaktor federalna służba bezpieczeństwa, federalna służba ochrony i milicja – z gospodarzy. My jesteśmy tylko po to żeby odebrać pana prezydenta, sprawdzić czy wszyscy wsiedli do kolumny samochodowej i udać się na miejsce czasowego pobytu osoby ochranianej.
Monika Olejnik: Ilu było oficerów BOR na lotnisku?
Marian Janicki: Dwóch, dwóch.
Dlaczego gen. Janicki skłamał? Nie wiadomo, bo jednym komentarzem dla „Wiadomości” była wypowiedź rzecznika BOR, że nie komentują śledztwa, które aktualnie się toczy.
Sprawy nie chciał komentować także Adam Rapacki, podsekretarz stanu w MSWiA odpowiedzialny za nadzór nad Policją, Strażą Graniczną i BOR.
Według informacji portalu Niezależna.pl – na płycie lotniska powinno oczekiwać trzech funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu.
(dk, wg, Niezależna.pl)

Reklamy

Posted on 19 września 2010, in Społeczeństwo/polityka. Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: